Gabinet masażu ma dwie zupełnie różne grupy odbiorców. Pierwsza to osoby, które przychodzą z konkretnym problemem — napięciem karku, bólem pleców po pracy przy biurku, przeciążeniem po treningu. Szukają masażu leczniczego, sportowego lub tkanek głębokich i chcą wiedzieć, czy masażysta ma odpowiednie przygotowanie. Druga grupa to osoby szukające relaksu albo prezentu: masażu relaksacyjnego, gorącymi kamieniami, aromaterapeutycznego czy wizyty dla dwojga.
Strona musi obsłużyć obie grupy bez mieszania komunikatów. Opisy rodzajów masażu warto podzielić według celu, a nie alfabetycznie, i przy każdym podać czas trwania, cenę oraz dla kogo jest przeznaczony. Osobny, wyraźny obszar poświęcamy voucherom, bo w wielu gabinetach to istotna część sprzedaży, szczególnie przed świętami, Walentynkami i Dniem Matki. Osoba kupująca prezent często nigdy nie była w gabinecie, więc potrzebuje kompletu informacji w jednym miejscu.
Masaż ma też przeciwwskazania, o których klient powinien wiedzieć przed wizytą: ciąża, świeże urazy, niektóre choroby skóry i układu krążenia. Jasna informacja na stronie chroni klienta i ułatwia pracę masażyście. Umieszczamy ją tak, aby była łatwa do znalezienia przed rezerwacją, ale nie dominowała nad resztą treści. Dzięki temu strona pozostaje zachęcająca, a jednocześnie rzetelna — co jest szczególnie ważne przy masażach dla kobiet w ciąży i osób po urazach.