Pacjent wybierający gabinet medycyny estetycznej szuka przede wszystkim bezpieczeństwa. Chce wiedzieć, kto wykona zabieg, jakie ma kwalifikacje, jak wygląda konsultacja i co może pójść nie tak. Strona, która w pierwszej kolejności pokazuje lekarzy z imienia, nazwiska i specjalizacji, a dopiero potem zabiegi, odpowiada na to oczekiwanie znacznie lepiej niż strona zbudowana wokół promocji. Spokojny ton, konkretne informacje i brak presji czasowej to w tej branży oznaki profesjonalizmu.
Medycyna estetyczna ma też specyficzne ograniczenia komunikacji. Reklama produktów leczniczych wydawanych na receptę — a takim lekiem jest toksyna botulinowa — jest w Polsce zakazana wobec ogółu odbiorców, a lekarzy obowiązują zasady etyki zawodowej dotyczące informowania o działalności. W praktyce oznacza to treści informacyjne zamiast reklamowych: opis procedury, wskazań i przebiegu konsultacji, bez obietnic efektów i nazw handlowych leków. Taki styl dobrze służy też pacjentom, którzy chcą podjąć świadomą decyzję.
Projektujemy strukturę i język strony tak, aby łatwo było zachować taki charakter informacyjny: podstrony opisują procedury i obszary, a nie promocje, a w centrum są lekarze i konsultacja. Nie udzielamy jednak porad prawnych. Ostateczną treść, zwłaszcza opisy zabiegów, cennik i ewentualne zdjęcia, warto przed publikacją zweryfikować z prawnikiem znającym przepisy dotyczące reklamy usług medycznych i produktów leczniczych oraz zasady etyki lekarskiej.